|
| Samica konia wraz ze źrebakiem na pastwisku |
Kolka u koni powoduje różne zachowania, które nie powinny być zbagatelizowane przez hodowcę oraz przez osoby pracujące w stajni dla koni. Chore zwierzę któremu coś dolega będzie się obracało, aby popatrzeć na boki bądź zacznie się kopać po brzuchu. Gdy ból jest duży, koń może rzucać się na podłogę, przy takim bólu wrasta także tempo uderzeń serca oraz występuje ewidentna bolesność, brzuch konia staje się bardzo wzdęty. Kolka staje się bardzo groźna, gdy koń zaczyna rzucać się na ziemię tarzając się, podczas gdy mocno cierpi w tym momencie z powodu powstałych "wiatrów" i skurczy mięśni. Tego typu objawy prowadzą niestety bardzo często do śmierci konia. Gdy hodowca zauważy pojawienie się kolki u konia, niezwłocznie musi o tym fakcie powiadomić weterynarza. W takiej sytuacji należy choremu koniowi zapewnić wygodne głębokie podłoże, zaś oprowadzenie powstrzyma go od rzucania się na ziemię. Koń podczas kolki wymaga zapewnienia mu ciepła, ponieważ bardzo mocno się poci, wówczas trzeba go okryć derką przeciwpotną, którą należy umieścić pod lekką derkę. Ciepłe powietrze w dużej mierze pozwala utrzymać ciepłotę ciała oraz jego suchość.
Kolka u koni może minąć w przeciągu kilku godzin, ale jej bolesny atak może trwać znacznie dłużej. Gdy u naszego konia wystąpi kolka trzeba pamiętać że wówczas nie można go karmić, lecz należy mu podawać wodę w małych ilościach, kiedy staje się spokojniejszy. Hodowca koni może zapobiec występowaniu kolki, musi zorganizować dobrze całą organizację pracy w stajni oraz musi przestrzegać zasad karmienia, równocześnie powinien zadbać o regularne odrobaczanie. Niestety nie da się przewidzieć jak potoczy się los konia którego zaatakuje atak kolki i ból z nią związany.


